poniedziałek, 2 stycznia 2017

Od Skylar do Matta

Przytuliłam chłopaka. Cieszę się, że mam przy sobie kogoś takiego, jak on. Jego słowa jeszcze bardziej mnie zadowoliły. Moja oczy powoli się przymykało, co oznaczało, że jestem już zmęczona. Podniosłam się delikatnie.
- Słuchaj, mogę skorzystać z prysznica? Jeśli nadal z czegoś takiego korzystacie... - rzekłam niepewnie.
- Tak, tak, możesz. - odpowiedział cicho się śmiejąc pod nosem. Usmiechnęłam się na to i poprosiłam go o zaprowadzenie do łazienki.
- Em, mógłbyś pożyczyć jakąś koszulkę...? Nie pomyślałam o ubiorze na noc. - zapytałam, a Matt odrazu wyjął z szafy ciuch, po czym mi podał. - Dzięki. - powiedziałam i ruszyłam do pomieszczenia. Tam rozebrałam się, a następnie weszłam do kabiny. Nałożyłam na siebie żel męski, który niesamowicie pachniał. Przemyślając wszystkie zdarzenia, umyłam się.

~*~

Czysta wyszłam z łazienki. Chłopak czekał na mnie, siedząc na łóżku.
- Ym, gdzie będę mogła spać? - zapytałam patrząc na swój ubiór.

?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz