- Słuchaj, mogę skorzystać z prysznica? Jeśli nadal z czegoś takiego korzystacie... - rzekłam niepewnie.
- Tak, tak, możesz. - odpowiedział cicho się śmiejąc pod nosem. Usmiechnęłam się na to i poprosiłam go o zaprowadzenie do łazienki.
- Em, mógłbyś pożyczyć jakąś koszulkę...? Nie pomyślałam o ubiorze na noc. - zapytałam, a Matt odrazu wyjął z szafy ciuch, po czym mi podał. - Dzięki. - powiedziałam i ruszyłam do pomieszczenia. Tam rozebrałam się, a następnie weszłam do kabiny. Nałożyłam na siebie żel męski, który niesamowicie pachniał. Przemyślając wszystkie zdarzenia, umyłam się.
~*~
Czysta wyszłam z łazienki. Chłopak czekał na mnie, siedząc na łóżku.
- Ym, gdzie będę mogła spać? - zapytałam patrząc na swój ubiór.
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz