Nie do końca wiedziałem, co powiedzieć. Nigdy nie miałem do czynienia z takimi sytuacjami, jednak kiedy dziewczyna się rozpłakała, westchnąłem.
- Nie płacz Sky. - szepnąłem przytulając ją.
- Nie chcę mieszkać u ciotki... - wydusiła w końcu.
- Możesz zostać... u mnie. - kurde, co ja zrobiłem?! Teraz będzie trzeba jej wszystko wyjaśnić a nie wiem czy mi uwierzy...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz