Wróciłem do hangaru, chłopacy grali na konsoli i nawet nie zauważyli że wróciłem. Poszedłem do siebie, położyłem się na łóżku i zacząłem o tym wszystkim myśleć, o niej. Nagle przede mną pojawił się hologram ojca. Wstałem.
- Jak idą prace? - spytał.
- Tak sobie... kończymy naprawiać statek.
- Na komputerach macie zainstalowany program, który pozwoli wam dopełnić misję. Hasło jednak ukryłem. - ojciec podał dokładną kryjówkę. - Pamiętajcie, że nie jesteście tutaj na wakacjach, nie macie się bawić. - dodał i zniknął.
Westchnąłem ciężko. Poszedłem do baru, gdzie ojciec schował hasło. znalazłem je. Był to dość długi wzór liczb i literek. Schowałem ją do kieszeni i powoli ruszyłem z powrotem.
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz